niedziela, 1 czerwca 2014

Mam i ja - afrykański kwiat.

Ostatnio wszędzie w sieci wśród szydełkomaniaczek widzę afrykański kwiat. Postanowiłam i ja spróbować.

Szczególnie, że:

- miałam akurat dwie wolne włoczki, które zabrałam kuzynce:) i które czekały na jakiś pomysł,
- spotkałam się z twierdzeniem iż: afrykański kwiat to nowy kwadrat babuni i trzeba umieć go zrobić,
- tęskniłam za szydełkiem po ciągłym przyszywaniu moich małych różowych kwiatków do kocyka (jeszcze kilka mi zostało).

Opis (bardzo szczegółowy) jak się takie kwiatki robi znalazłam na blogu tutaj. Na tym blog są przepiękne misie, zrobione właśnie z afrykańskich kwiatów.

Oto moje afrykańskie kwiaty, zrobione teraz przez weekend

moje afrykańskie kwiaty.


Kwiaty robi się szybko i przyjemnie, po kilku zrobionych sztukach zapamiętałam wzór i dalej produkcja poszła migiem;). Są koloru biało-brązowego. Jest to ciemny brąz, który wygląda prawie jak czarny, i właśnie ze względu na kolor będzie z nich torebka. Jeszcze nie wiem dokładnie jak się za nią zabrać, ale na pewno coś wymyślę lub znajdę w internecie.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka!!

niedziela, 25 maja 2014

Szydełkowe podkładki pod kubki z resztek muliny

Miałam w szafce cały woreczek resztek muliny. Któregoś weekendu postanowiłam zrobić z nich coś...
Wykorzystałam szydełkowy wzór na kwadraty babuni (granny square). Robiłam je pierwszy raz i bardzo mi się spodobały. Powstawały szybko, zajęcie akurat na jeden weekend.
Wyszło mi 8 kwadratów w rozmiarze 9 cm x 9 cm, w sam raz na podkładki pod kubki.
Oto one:

kolorowe podkładki pod kubki

Dobór kolorów jest przypadkowy, brałam tylko pod uwagę długość nitki, tak aby starczyło mi jednego koloru na całe okrążenie lub kilka całych okrążeń. Stąd moje podkładki są takie kolorowe i pstrokate:)


Tym sposobem pozbyłam się zalegającej muliny, stworzyłam coś przydatnego i ładnego - trzy w jednym;)

poniedziałek, 19 maja 2014

Szydełkowy kocyk dla dziecka (część pierwsza)

Kilka dni temu skończyłam szydełkować kwiatki do kocyka o których pisałam wcześniej. Kwiatków wyszło mi około 180 sztuk (dwa motki włóczki po 50 g - 175 m).

W weekend spotkałam się z moją przyjaciółką, dla której ten kocyk szydełkuję i ustalałyśmy jak kwiatki mają być rozmieszczone na tymże kocyku.
Siedząc w ogródku z kawką w niedzielę rano Jej mąż zrobił kilka zdjęć w trakcie ustalania i próbnego mocowania tych kwiatków do kocyka.
Oto dwa najładniejsze z nich.
To zdjęcie jest śliczne;)

To zdjęcie jednak najbardziej mi się podoba.


Kocyk jest już gotowy, zostały mi tylko te kwiatki do umocowania, więc uciekam do nich ;)

P.S. Później na pewno będą zdjęcia gotowego kocyka.

niedziela, 11 maja 2014

Duży bieżnik na szydełku filetem.

Jakiś czas temu zrobiłam swój pierwszy duży bieżnik na szydełku wzorem siatki tzw. filetem.
Uważam że filet jest dosyć prostym ale efektownym wzorem dla początkujących. Wystarczy tylko mieć opanowane oczka łańcuszka i słupki.
Wzór i schemat bieżnika który zrobiłam jest z gazetki Sabrina robótki extra, Szydełkowe bieżniki i serwetki, nr 4/2012
Lubię przeglądać szydełkowe gazetki i jak mi coś wpadnie w oko biorę taką gazetkę z myślą że muszę zrobić daną rzecz. Jak mnie coś bardzo zainspiruje to od razu odwiedzam pasmanterię która znajduje się kilka kroków od kiosku. Oba te miejsca uwielbiam, często tam jestem i zawsze coś kupię.
Mam już kilkanaście takich gazetek i ta kolekcja systematycznie się powiększa, tylko że brakuje mi czasu na zrobienie tych wszystkich wspaniałości.

Wracając do samego bieżnika to opisany był w gazetce jako wyrafinowany, z liliami, ażurowymi rombami i fantazyjnym brzegiem. Jego schemat składa się z małych pustych kratek (1 słupek, 2 oczka łańcuszka), pełnych kratek (3 słupki), pustych szerokich kratek (1 słupek, 5 oczek łańcuszka), pełnych szerokich kratek (1 słupek, 3 oczka łańcuszka, 1 oczko ścisłe w łuk lub w 3. kolejne oczko, 3 oczka łańcuszka).

Gotowy bieżnik zrobiony przeze mnie prezentuje się tak:
Duży szydełkowy bieżnik filetem
Jest wielkości około 135 cm x 40 cm. Robiłam go szydełkiem 1 mm i kordonkiem Ariadna Muza 20 kolor biały.
Pierwotnie miał być położony na stole w pokoju, ale już po zrobieniu i napięciu całego bieżnika okazało się że na ten stół po prostu nie pasuje i nie prezentuje się tak efektownie jak powinien.
Idealne miejsce na bieżnik znalazło się w korytarzu na długiej i wąskiej komodzie. Po wejściu do domu można od razu zacząć go podziwiać ;)

Goście stwierdzili że bieżnik rozświetla tą ciemną komodę.

niedziela, 4 maja 2014

Szydełkowe kwiatki w wersji mini

Moja przyjaciółka spodziewa się dziecka. Będzie dziewczynka:)
Szydełkuję właśnie dla niej teraz kocyk (kocyk będzie później, jak już skończę).
Kocyk jest jasny i jednokolorowy i aby go trochę przyozdobić umieszczę na nim kwiatki. Kwiatki oczywiście różowe i jak najmniejsze.
Inspiracją dla mnie okazały się kwiaty, które znalazłam w internecie pod angielską nazwą Puff Stitch Flower.

Oto co wyszydełkowałam w ostatnim czasie

moje szydełkowe kwiatki w wersji mini:)


Kwiatki są małe, mają około 2,5 cm średnicy, są mięciutkie, puchate i słodkie, idealne dla maluszków:)
Robi się je bardzo szybko i są dość proste. Po wykonaniu kilkunastu kwiatków opanowałam już chyba do perfekcji magic ring;)
Powstały, a w zasadzie cały czas powstają, bo to jeszcze nie koniec, z włóczki Drops Baby Merino szydełkiem 2,1 mm (podobnie jak cały kocyk).
Myślę że wykorzystam jej jeszcze w przyszłości do innych szydełkowych projektów nie tylko dla dzieci.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Zaczynam nową przygodę !!

Dawno myślałam o swoim własnym blogu. No i w końcu się zdecydowałam. Jeszcze nie wiem dokładnie jak to wszytko ma wyglądać. Wyjdzie w praniu :) Będzie to blog o szydełkowaniu, chociaż myślę że nie tylko...

Szydełkowanie zawsze mnie ciągneło, już jako dziecko robiłam łańcuszki starym szydełkiem babci. Na poważnie szydełkować rozpoczęłam dopiero kilka lat temu. Było to wyjątkowo deszczowe lato i nudziło mi się w domu więc postanowiłam spróbować. Zaopatrzyłam się w kordonek i stosowne szydełko i zaczęłam działać. Uczyłam się wyłącznie z internetu, niestety babci, która by mi pokazała co i jak, już nie było... Początki były trudne, ale załapałam bakcyla i dalej już samo poooooszło;)

Najpierw były proste małe serwetki, pożniej duże serwetki i bieżniki. Po pewnym czasie serwetki mi się znudziły i w internecie odkryłam jakie inne możliwości daje szydełko.
Szydełkiem można zrobić praktycznie wszystko, można zrobić dywan, torebkę, ubranie, firankę, koszyki, kocyki, poduszki itd. Wiem, Ameryki nie odkryłam, ale dla mnie to tyle możliwości, iż obawiam się że nie starczy mi czasu na to wszystko... Będę działać i pokazywać na blogu to co uda mi się zrobić!!

Na dzisiaj to tyle, chociaż mam już pomysł na następnego posta, ale szydełko mnie woła...